WIEDZA UNITARNA WNĘTRZA WSZECHŚWIATA
SERIA 1
ISTOTA LUDZKA WE WSZECHŚWIECIE
1. Kim jesteśmy?
Jesteśmy istotami wewnętrznej jedności, przeniesionymi na plan niższy przez operacje międzywymiarowości, mające na celu połączenie planu mocy z planem wiedzy.
Jesteśmy istotami wewnętrznej jedności, przeniesionymi na plan niższy przez operacje międzywymiarowości, mające na celu połączenie planu mocy z planem wiedzy.
Istoty, które połączyły ten system z wyższym wymiarem, zmaterializowały się w formie układu substancjalnego, którego elementy są uzgodnione z innymi, mniej skondensowanymi wehikułami; ciało zaś jest pośrednikiem niezbędnym do miażdżenia figur materii na kawałki.
Organ życia jest energetycznym pośrednikiem, który pozwala na ożywienie układu substancjalnego i daje mu konfigurację uzgodnioną z najsubtelniejszymi wymiarami. Systemy psychiczne odpowiadają energiom eteru 3, 4 i 8, które dają porządkowi istoty międzywymiarową konfigurację. Dają jej możliwości rezonowania z wieloma paralelnymi wymiarami. Mentalny eter figury - czyli ciało wewnętrznej numeracji - który ma możliwość transferu na wiele sygnatur jedności syntezy, ma transformację, która pozwala na połączenie wszystkich systemów świadomości istoty aż po najbardziej wzniesione poziomy świadomości.
2. Dlaczego zostaliśmy stworzeni na tej planecie - Ziemi?
Zostaliśmy stworzeni na tej planecie, dlatego że istoty ludzkie zboczyły z wymiaru sumeryjskiej esencji, który pracuje na planach materii. Ciało, które człowiek posiada na tej planecie, jest funkcją energetycznych stanów tego świata. Gdyby ta planeta była mniej skondensowana, bylibyście w innym stanie energetycznym - w bardziej wzniesionym stanie transferu. Wasza kodyfikacja nie byłaby tak skondensowana.
Zostaliśmy stworzeni na tej planecie, dlatego że istoty ludzkie zboczyły z wymiaru sumeryjskiej esencji, który pracuje na planach materii. Ciało, które człowiek posiada na tej planecie, jest funkcją energetycznych stanów tego świata. Gdyby ta planeta była mniej skondensowana, bylibyście w innym stanie energetycznym - w bardziej wzniesionym stanie transferu. Wasza kodyfikacja nie byłaby tak skondensowana.
3. Skąd pochodzi ten świat?
Ziemski świat formalny wywodzi się z energetycznej planety, której elementy są o wiele subtelniejsze. Organ życia jest jednym z elementów, który przewodził formowaniu się tej planety. Był to system energetyczny, którego możliwości transferu istnieją obecnie na subtelnym planie tej planety; ale miał on o wiele mniej skondensowaną kodyfikację. Planeta została utworzona począwszy od elementów, które były uzgodnione z jej układem. Kondensacje utworzyły się stopniowo, w związku z transformacjami realizującymi się w czasoprzestrzennym polu, w którym istniał ten świat.
Ziemski świat formalny wywodzi się z energetycznej planety, której elementy są o wiele subtelniejsze. Organ życia jest jednym z elementów, który przewodził formowaniu się tej planety. Był to system energetyczny, którego możliwości transferu istnieją obecnie na subtelnym planie tej planety; ale miał on o wiele mniej skondensowaną kodyfikację. Planeta została utworzona począwszy od elementów, które były uzgodnione z jej układem. Kondensacje utworzyły się stopniowo, w związku z transformacjami realizującymi się w czasoprzestrzennym polu, w którym istniał ten świat.
Wszystkie planety uformowały się z energii subtelnych, które zbaczają w zależności od energii, które były uzgodnione z tym układem i które się łączą z tym systemem w związku z transformacjami odbywającymi się w czasoprzestrzennym polu, w którym są sformalizowane. Ciało niższości jest więc funkcją systemu świata, na którym jest utworzone.
4. Jak zaczęło się to wszystko?
Jest to komunikacja, która powstała między planem unitarnej formy i układami zewnętrznego wyłonienia, które zostały przemieszczone w ciągu wielu milionów lat. Utworzone wówczas ciało numeracji nie miało wewnętrznej kodyfikacji. Stopniowo, w trakcie sukcesywnych transformacji, ciało formy zostało zrealizowane na planie pozornym. Ciała formalne pojawiają się stopniowo na planie form, gdyż sieci wewnętrznej energii skupiają się tylko w związku z tworzącymi się kodyfikacjami.
Jest to komunikacja, która powstała między planem unitarnej formy i układami zewnętrznego wyłonienia, które zostały przemieszczone w ciągu wielu milionów lat. Utworzone wówczas ciało numeracji nie miało wewnętrznej kodyfikacji. Stopniowo, w trakcie sukcesywnych transformacji, ciało formy zostało zrealizowane na planie pozornym. Ciała formalne pojawiają się stopniowo na planie form, gdyż sieci wewnętrznej energii skupiają się tylko w związku z tworzącymi się kodyfikacjami.
To wszystko rozpoczęło się od wewnętrznej transformacji układu, który zaczął się integrować do programu wyłonienia na planie zewnętrznym. Gdy ten system został utworzony na tej zewnętrznej operacji, zostały zrealizowane pierwsze zmaterializowane konfiguracje energetyczne i pojawiły się pierwsze formalne sygnatury.
Konfiguracja systemu powiększała się, w miarę jak towarzysze zewnętrznego transferu umieszczali się na tej figurze i zaczęli tak kondensować układy, że zaczęły się pojawiać w sposób coraz mocniejszy. Materia jest kondensacją energii, a energią kieruje świadomość.
Istoty, które utworzyły tę planetę, połączyły się, jedne - poczynając od sygnatur metalijnych, inne - od zewnętrznych sygnatur wyłonionych, i jeszcze inne - od sygnatur numeracji syntezy. Ci, którzy przemieścili się z anten mocy, są nadal w jądrze Ziemi. Natomiast ci, którzy przybyli z zewnętrznych, wyłaniających się sygnatur, połączyli figury kondensacji, które pochodziły z różnych kierunków i które były rejestrowane przez tę planetę w miarę jej tworzenia się. Ci, którzy wywodzili się z numeracji unitarnej syntezy, sformalizowali istoty, które były zaaplikowane na powierzchni tej planety.
Większość istot, zaaplikowanych na powierzchni tej planety, nadaje się do ponumerowania przez systemy numeracji syntezy. Oto dlaczego materia cielistości nie wywodzi się bezpośrednio z systemu planetarnego. Jest to materia, która została utworzona z systemem jedności syntezy, na drodze transformacji dokonywanych z jednego stworzenia na drugie. Organ życia nie jest organem zmetalizowanym; jest on ponumerowany począwszy od sygnatur sumeryjskiej esencji. Ten, kto ma kontrakt z niebem, ma zawsze numeratora, który może dać mu informacje na temat jego pochodzenia.
5. Czy istnieją życia gdzie indziej?
Tak, istnieją życia gdzie indziej. Większość z nich jest uzgodniona z systemem planetarnym, w którym się znajdują. Życia najbardziej imperialne to te, które są uzgodnione z systemami, których materie są najcięższe. Ziemia nie jest planetą ekstremalnie subtelną. Materia ciała fizycznego jest dość skondensowana. Najlżejsze ciała wywodzą się z gwiezdnych, czyli z tych, którzy mają kadry numeracji bezpośrednio uzgodnione z systemem gwiezdnym. Ale najbardziej skondensowane planety mają zawsze program numeracji uzgodniony ze szczególną transformacją układów materii wszechświata. Gdy macie ekstremalnie skondensowane motory życia, organ integralności nie zawsze jest za bardzo przebudzony. Dlatego drzwi jedności nie zawsze są otwarte dla tych, którzy znajdują się na planetach bardzo skondensowanych. Potrzeba im około kilku milionów lat, by mogli znaleźć rozwiązanie dla swego stanu skondensowania.
Tak, istnieją życia gdzie indziej. Większość z nich jest uzgodniona z systemem planetarnym, w którym się znajdują. Życia najbardziej imperialne to te, które są uzgodnione z systemami, których materie są najcięższe. Ziemia nie jest planetą ekstremalnie subtelną. Materia ciała fizycznego jest dość skondensowana. Najlżejsze ciała wywodzą się z gwiezdnych, czyli z tych, którzy mają kadry numeracji bezpośrednio uzgodnione z systemem gwiezdnym. Ale najbardziej skondensowane planety mają zawsze program numeracji uzgodniony ze szczególną transformacją układów materii wszechświata. Gdy macie ekstremalnie skondensowane motory życia, organ integralności nie zawsze jest za bardzo przebudzony. Dlatego drzwi jedności nie zawsze są otwarte dla tych, którzy znajdują się na planetach bardzo skondensowanych. Potrzeba im około kilku milionów lat, by mogli znaleźć rozwiązanie dla swego stanu skondensowania.
Większość ciał, które zostały utworzone na planetach skondensowanych, jest zaprzysiężona na planecie wewnętrznej. Kiedy zbaczacie z waszej bardziej skondensowanej planety, kierujecie się na tę bardziej wewnętrzną - czyli mniej skondensowaną i będącą w bardziej subtelnym stanie. Po pewnym czasie transferu na tej pośredniej planecie powracacie na bardziej unitarne i o wiele mniej skondensowane anteny transferu. Większość ciał, które są niestworzone na planie niższych, ma program transferu w kilku etapach. Dlatego mają miejsce włączenia systemów na planety skondensowane - co nazywacie reinkarnacją - dopóki układ wewnętrznej energii istoty nie jest wystarczający, by uwolnić ten układ od grawitacji niższego systemu formalnego. Dlatego ćwiczenie życia na niższej planecie polega głównie na opanowywaniu sił kondensacji i materii, gdyż jest to warunek sine qua non wznoszenia istoty i jej powrotu ku jednościom wewnętrznej syntezy.
6. Czy jesteśmy jedynym przypadkiem na tej ziemskiej planecie?
Nie, nie mamy czegoś szczególnego, co powoduje nasze zboczenie ze strefy unitarnej syntezy. Mamy po prostu cechę metalizacji imperialnej z racji planetarnego jądra magnetycznego. Mamy również dużą materializację naszych systemów wewnętrznego wyłonienia. Zatem nasze systemy numeracji zazwyczaj nie są zbyt przebudzone w początkach istoty. Dlatego ma miejsce ścisła selekcja na tym poziomie. Istnieją istoty, które nie od razu odpowiadają na impuls wyższych sygnatur. Potrzebują pomocy od zewnętrznych wysłanników, by powtórnie nadać sobie pojęcie ciągłości. Ów stan jest stanem nie uzgodnionym z innymi wymiarami. Nie ma komunikacji z pewnymi figurami z innych światów, które od początku mają komunikację z kręgiem wewnętrznej jedności.
Nie, nie mamy czegoś szczególnego, co powoduje nasze zboczenie ze strefy unitarnej syntezy. Mamy po prostu cechę metalizacji imperialnej z racji planetarnego jądra magnetycznego. Mamy również dużą materializację naszych systemów wewnętrznego wyłonienia. Zatem nasze systemy numeracji zazwyczaj nie są zbyt przebudzone w początkach istoty. Dlatego ma miejsce ścisła selekcja na tym poziomie. Istnieją istoty, które nie od razu odpowiadają na impuls wyższych sygnatur. Potrzebują pomocy od zewnętrznych wysłanników, by powtórnie nadać sobie pojęcie ciągłości. Ów stan jest stanem nie uzgodnionym z innymi wymiarami. Nie ma komunikacji z pewnymi figurami z innych światów, które od początku mają komunikację z kręgiem wewnętrznej jedności.
Ta planeta ma ekstremalnie skomplikowany system numeracji, stąd bardzo trudno wejść z nim w kontakt. Jest konieczne posiadanie łączników między wszystkimi figurami. Ta kodyfikacja została zrealizowana w najwyższym stopniu na tej planecie, ale istnieją setki planet, które mają mniej więcej takie same kodyfikacje i których świadomości nie są zbyt rozwinięte, jeśli chodzi o komunikację z wnętrzem wszechświata.
Umarli mocy - czyli ci, którzy pozostają przyczepieni do systemu planetarnego, bowiem rozprzestrzenili swoją egzystencję przede wszystkim w planie mocy - są to systemy, które nie jest łatwo pozostawić, gdyż kodyfikacje zatrzymują je na antenie o bardzo dużej mocy. Ci, którzy chcą się oswobodzić ze światów niższych, muszą oderwać się od tych sił, które są ekstremalnie duże i które nie dąją jednostkom zbyt wiele szansy na przemieszczenie się na anteny subtelniejsze.
7. Czy jesteśmy sami?
Absolutnie nie. Nie jesteśmy sami na planie planetarnym. Plan ten nie jest ukierunkowany począwszy od jednego wymiaru. Wprost przeciwnie, jest wiele wymiarów, które interweniują na plan planetarny. Istnieją formy niewidzialne dla ciał fizycznych, a które istnieją w innych wymiarach. Środowisko istoty ludzkiej jest bardzo złożone. Jest ona otoczona ogromną ilością układów, których nawet nie widzi, ani nie dotyka. Większość ciał ma conajmniej dziesięć układów energetycznych, które czuwają nad nimi i dają im wprowadzenia energii w trakcie ich egzystencji. Posiadamy ciała, które mają pięćset lub pięć tysięcy kodyfikacji na zewnątrz. Wszystko zależy od konfiguracji, która się toczy w ich systemie.
Absolutnie nie. Nie jesteśmy sami na planie planetarnym. Plan ten nie jest ukierunkowany począwszy od jednego wymiaru. Wprost przeciwnie, jest wiele wymiarów, które interweniują na plan planetarny. Istnieją formy niewidzialne dla ciał fizycznych, a które istnieją w innych wymiarach. Środowisko istoty ludzkiej jest bardzo złożone. Jest ona otoczona ogromną ilością układów, których nawet nie widzi, ani nie dotyka. Większość ciał ma conajmniej dziesięć układów energetycznych, które czuwają nad nimi i dają im wprowadzenia energii w trakcie ich egzystencji. Posiadamy ciała, które mają pięćset lub pięć tysięcy kodyfikacji na zewnątrz. Wszystko zależy od konfiguracji, która się toczy w ich systemie.
Ciało podpisane może mieć sześć tysięcy kodyfikacji na antenach wewnętrznego wyłonienia i dwa tysiące na antenach wyłonienia zewnętrznego. Porządek kontroli, uzgodniony z jego układem, jest wówczas bardzo złożony. Nie wszystkie motory życia są uzgodnione z tym samym sygnałem transferu. Nad portykiem wyłonienia tego typu systemu powinien czuwać organizator sumeryjskiej esencji, który jest transferatorem jedności syntezy, czuwającym nad całością schematu organizacyjnego dotyczącego tego typu ciała. Motor życia musi być uzgodniony również z emanacją wystarczającą do tego, by wejść w kontakt z tymi wszystkimi powiązanymi ciałami energetycznymi. Ciało wewnętrznej numeracji jest zawsze uzgodnione z tego typu zewnętrzną i piekielną kodyfikacją.
8. Dlaczego utworzona jest kondensacja?
Kondensacja jest rezultatem przetransformowania energii poprzez sukcesywną spiralizację. Tworzące się ciało imperialnej figury jest ciałem wewnętrznej numeracji, które zostało przemieszczone do wnętrza tego systemu kondensacji. Kontrakty numeracji zaczynają funkcjonować w zależności od tego, czy kondensacja traktuje operacje, aby zająć się nowym sektorem wszechświata.
Kondensacja jest rezultatem przetransformowania energii poprzez sukcesywną spiralizację. Tworzące się ciało imperialnej figury jest ciałem wewnętrznej numeracji, które zostało przemieszczone do wnętrza tego systemu kondensacji. Kontrakty numeracji zaczynają funkcjonować w zależności od tego, czy kondensacja traktuje operacje, aby zająć się nowym sektorem wszechświata.
Ciało imperialnej figury nie tworzy się, jeśli nie ma peryferyjnej kondensacji oraz numeratora wprowadzenia unitarnego, który traktuje wewnątrz. To ciało unitarnej numeracji, które tworzy się wewnątrz systemu kondensacji, odcina od swoich figur najsubtelniejsze i najbardziej natychmiastowe telepatyczne sygnały; w przeciwnym wypadku system numeracji nie chciałby żyć w tym ekstremalnie sprężonym stanie kondensacji. Dlatego istoty wcielone do systemów kondensacji tracą po części świadomość ciągłości z systemem uniwersalnej teledyfuzji. Nie traktują swoich figur tak samo, jak robią to ci, którzy zostali w systemie subtelnym, gdyż ich świadomość musi być zmniejszona, by móc wykonywać plany wewnątrz systemów kondensacji.
Po co używa się we wszechświecie systemów kondensacji? Dlatego że te układy są nierozłącznie związane z polami energii, które potrzebują układów kondensacji dla ochrony, tak jak skafandra. Ten, kto ma traktować w bardzo dużych strefach mocy, musi koniecznie wcielić się w systemie kondensacji, w przeciwnym wypadku jego układ subtelny nie wytrzymałby szoku tych pierwotnych mocy, które należy kontrolować. Tworzący się wówczas organ imperialnej figury jest systemem związanym jednocześnie z wymiarem unitarnej numeracji i z systemem kondensacji wraz z walkami i bojami, które należy toczyć, aby panować nad pewnymi polami energii.
Temu, kto traktował z tego typu konfiguracją, wystarcza to na jakiś czas. Jest to jak zaangażowanie się w trudną służbę. Numeruje on sygnatury w miarę jak przybywają do jego kondensacji. Aby przeżyć, musi je organizować, numerować, integrować, podporządkowywać, ujarzmiać i wskrzeszać. Musi on traktować te konfiguracje aż do końca swej drogi - tzn. cykl egzystencji jest zdeterminowany przez zmiany numeracji, które realizują się wewnątrz danej istoty.
9. Czy ten świat jest szkołą? I czy musi on pozostać na poziomie szkoły, czy też wyższe interwencje mogą istotnie przyczynić się do jego ewolucji?
Gdyby ten świat był tylko szkołą, organ życia nie byłby systemem funkcjonującym wraz z układem kosmicznym, ponieważ system kosmiczny jest systemem w trakcie transformowania i integrowania nowych figur, w nieskończoność. Gdyby świat nie był systemem żyjącym i w trakcie ewolucji, jego forma byłaby ciągle taka sama. Otóż miały miejsce transformacje w formie tego świata. Wszystkie ruchy orogeniczne pochodzą z transformacji kodyfikacji, które odbywały się, gdy ten system transformował się w swoich korelacjach z wszechświatem. Dlatego ten świat jest systemem w trakcie ewolucji. Lecz jego forma nie modyfikuje się łatwo. Stąd jednostka, której życie jest krótkie w porównaniu z ewolucją świata, nie będzie mogła docenić w trakcie swojej egzystencji znaczenia swojej interwencji lub jej braku.
Gdyby ten świat był tylko szkołą, organ życia nie byłby systemem funkcjonującym wraz z układem kosmicznym, ponieważ system kosmiczny jest systemem w trakcie transformowania i integrowania nowych figur, w nieskończoność. Gdyby świat nie był systemem żyjącym i w trakcie ewolucji, jego forma byłaby ciągle taka sama. Otóż miały miejsce transformacje w formie tego świata. Wszystkie ruchy orogeniczne pochodzą z transformacji kodyfikacji, które odbywały się, gdy ten system transformował się w swoich korelacjach z wszechświatem. Dlatego ten świat jest systemem w trakcie ewolucji. Lecz jego forma nie modyfikuje się łatwo. Stąd jednostka, której życie jest krótkie w porównaniu z ewolucją świata, nie będzie mogła docenić w trakcie swojej egzystencji znaczenia swojej interwencji lub jej braku.
Jeśli chcecie potraktować konfigurację daleko i w bardzo dużym planie, trzeba będzie wziąć pod uwagę nie tylko materię, czyli pozorny aspekt figur, ale i przestrzeń, czyli korelacje między światami, oraz czas, który musi dokonać swojego dzieła i który będzie wymagał czasu na ważne operacje, ponieważ korelacja między wymiarami będzie się tworzyła powoli. Dlatego może wydawać się temu, kto ma przemijającą wizję, że świat nie porusza się. Lecz dla tego, kto ma wizję globalną, interwencje wysłanników na planetach są skoordynowane.
Niektóre układy - winne destrukcji - używają tych interwencji do tego, by móc odbudować pewne sygnatury, które są do potraktowania, aby następnie mogły być zintegrowane do globalnej ewolucji. Dlatego te interwencje mają sens. Pozwalają na połączenie pewnych figur, które nie mogłyby być połączone inaczej.
Ten udział w równowadze całości jest ekstremalnie ważny dla postępu planety. Ci, którzy wykonują tego typu plany, mają zawsze wewnątrz siebie wymiar uzgodniony z postępem, gdyż mają w swym wnętrzu poczucie transformacji i wznoszenia. Lecz jako że ciężko jest przemieścić świat, forma tego układu przemieszcza się bardzo wolno po przekazaniu impulsów przez wysłanników. Dlatego właśnie wysłannicy są bardzo trudno uznawani za życia. Ze względu na swoją inercję, świat podąża za nimi dużo później. Na początku figura światła nie jest przyjmowana przez ciemność. Ściśnięta w swojej kondensacji i inercji, ciemność nie podąża natychmiast za impulsami oświecenia, które są jej zaproponowane. Ale skoro tylko impuls zostaje wysłany, systemy imperialne transformują się w swoim rytmie i odbywają się zmiany. Drzwi jedności nie tworzą się w ciągu jednego dnia - ani dla światów unitarnych, ani dla światów imperialnych. Potrzeba czasu, aby konfiguracje zostały wprowadzone w działanie.
A dlaczego konieczna jest stopniowa ewolucja? Dlatego że porcje czasoprzestrzeni, które jest najtrudniej potraktować, niosą ze sobą ciężkie konsekwencje. I istnieje ryzyko eksplozji oraz poważnych zniszczeń, dlatego że te energie są w stanie pierwotnym. Jeśli nie macie systemów inercji, mogących kontrolować wyłonienie tych sygnatur mocy, stajecie przed ryzykiem zniszczeń ekstremalnie niebezpiecznych dla bardziej subtelnych i bardziej wzniesionych światów. To powód, dla którego te inercyjne moce, które mogą być krępujące dla układów chcących przejść na inny wymiar, są w rzeczywistości niezbędne do kontrolowania pewnych figur.
10. Czy dla człowieka takiego, jakim jest obecnie, możliwym będzie osiągnięcie cywilizacji o wyższym stopniu ewolucji, opartej na wartościach duchowych?
Życie jest kontynuacją przemieszczeń z jednego planu na inny, ponieważ muszą zostać utworzone procesy, aby następowała wymiana między różnymi królestwami. Życie ma zdolność zmiany na wszystkich poziomach, dlatego że może wchodzić w międzywymiarowe związki z różnymi poziomami, gdyż życia istnieją w wielu typach różnych stworzeń. Stąd utworzenie bardziej rozwiniętej cywilizacji na planecie jest związane z prądem życia.
Życie jest kontynuacją przemieszczeń z jednego planu na inny, ponieważ muszą zostać utworzone procesy, aby następowała wymiana między różnymi królestwami. Życie ma zdolność zmiany na wszystkich poziomach, dlatego że może wchodzić w międzywymiarowe związki z różnymi poziomami, gdyż życia istnieją w wielu typach różnych stworzeń. Stąd utworzenie bardziej rozwiniętej cywilizacji na planecie jest związane z prądem życia.
Ten, kto ma bardzo wzniesiony program, może przetransformować ogromną ilość figur. Ale ten, kto chciałby utworzyć wątek konfiguracji systemu mającego istnieć później, w przyszłości, powinien przebudzić w sobie możliwość kontrolowania sytuacji energetycznej i międzywymiarowej przez przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Dlatego ciała wewnętrznej numeracji nie mogą określić, czy między istotami będą miały miejsce komunikacje odbywające się z takimi wymiarami, czy zewnętrzna i przyszła konfiguracja danego systemu będzie uzgodniona z sytuacją numeracji, która odgrywa się na innych wymiarach. Można powiedzieć, że ci, którzy się zgromadzili, aby słuchać tych informacji, mają unitarną kodyfikację, która zostanie im powierzona, w miarę jak będą podążać na spotkanie z niebiosami.
Ten, kto chce traktować z sygnałem jedności syntezy, ma zdolność przyłączania tych wszystkich układów. Dlatego, jeśli ludzkość jest nauczana w ten sposób i jeśli da się jej środki do tego, by zanalizowała dolę swojej egzystencji w związku z informacjami dotyczącymi światów międzywymiarowych, to będzie pierwszy stopień ku nowemu typowi cywilizacji, gdzie świadomość będzie o wiele lepiej uzgodniona z percepcją subtelnych i z respektowaniem międzywymiarowości.
To, co powoduje wszelkie nieszczęścia ludzi, to utrata poczucia energetycznych i subtelnych elementów, które ich otaczają. To pogrąża ich w kompletnie niezrównoważonych sytuacjach, bo nie biorą pod uwagę tego, że człowiek może być elementem w o wiele bardziej złożonych operacjach i że substancjalny i sformalizowany system nie jest ostatnim kontraktem, który może istnieć w życiu całości istoty. Ciało energetyczne jest o wiele ważniejsze od ciała fizycznego, gdyż istnieje ono ponad formą fizyczną. Może kontaktować się z tysiącami sygnatur. Dlatego ciało energetyczne było zawsze stawiane za cel egzystencji.
Trzeba zgromadzić wokół siebie ogromnie dużo elementów, aby odbudować kodyfikację, która mogłaby być zintegrowana do pola jedności syntetycznych. Ta cywilizacja przyszłości będzie musiała brać pod uwagę przede wszystkim istnienie wymiaru najwyższego w stosunku do życia formalnego. Trzeba będzie stworzyć instytucje i rytm życia, które byłyby korzystne do tego, aby istoty mogły natychmiast uwrażliwiać się na tego rodzaju konfigurację.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńautorem Wiedzy Unitarnej Wnetrza Wszechswiata jest IJP. Appel Guéry
OdpowiedzUsuńWiecej na stronie po angielsku, wkrotce po polsku: http://www.unitaryscienceinstitute.com/
http://unitarycontact.com/unitaryscience/supolonais/supol9.htm
OdpowiedzUsuńtematy poruszone w Wiedzy Unitarnej
20 year old Systems Administrator II Isa Babonau, hailing from Beamsville enjoys watching movies like ...tick... tick... tick... and Gunsmithing. Took a trip to Historic Fortified Town of Campeche and drives a GM Futurliner. przejdz do strony
OdpowiedzUsuń